Wednesday, September 2, 2009

Marta+Piotr


Za mną najtrudniejsze dwa tygodnie roku- pierwszy z okazji okrutnej ilości pracy plus wyjazdu na ślub w Rzymie, w którym było naprawdę gooorącooo. Drugi tydzień spędziliśmy zamiast na urlopie, błąkając się po lekarzach z Miss G.- trzymajcie kciuki byśmy w końcu dowiedzieli się co jej jest.

Dziś moja ukochana para- Marta i Piotrek- ich sesję zaręczynową zwaną roboczo "z pieskami" lub "fotkami na kanapie pod śmietnikiem" ;) już widzieliście. Dlaczego ukochani? Bo wszystkie moje pomysły przyjmowali z entuzjazmem, bo tyle w nich uczucia, czułości i chemii, że wystarczyłoby dla kilku par no i same ochy i achy ;)

Dziś wrzucam dużo zdjęć z życzeń, dawno żadnych nie było, a to jeden z moich ulubionych momentów w dniu ślubu, po często "usztywnionej" ceremonii w kościele puszczają emocje i nic tylko być wtedy blisko z moim ukochanym 14-24mm ;)


Hey guys. I've just finished the hardest two weeks of this year(so far I know). I worked like a horse the first one, shot a wedding in Rome and then(between planes) I found out my sweet Miss G. was sick with a serious skin problems. We spent a week wandering around between doctors who weren't sure what was wrong with her(we actually still don't, we're just dealing with the outcome on the skin, what caused it is still a mystery). So please keep your fingers crossed for my sweetie!

Today your dream cople- Marta&Piotr- you probably recall their e-session with "the dogs" and on the couch. They're enthusiastic, willing to do anything I come up with and so full of love, emotions and heat&steam it's just a sin not to photograph them ;)

A lot of pictures today from wishes after the ceremony- one of my fav moments during the wedding day.

Enjoy :)


M.


intense

DSC_6788

DSC_6861

DSC_6920

DSC_6874

DSC_6954

DSC_6964

DSC_7023

DSC_7031

DSC_7036

DSC_7038

DSC_7048

DSC_7062


DSC_7090

DSC_7126

DSC_7165


DSC_7282


DSC_7261

DSC_7431

DSC_7447

DSC_7509

@ 2008 marta potoczek. all rights reserved.