Żyję, żyję :) Zostałam powalona przez grypę, która przeszła w zapaleni zatok, a ono w zapalenie oskrzeli i tak sobie się rozkładałam powolutku ;)
Wychodzę na prostą :) Od stycznia udało mi się przygotować nowiuteńką stronę którą możecie zobaczyć tutaj Dajcie znać jak Wam się podoba- zmniana jest dość duża :)
Aktualnie działam nad częścią portretową, która powinna być gotowa w tym tygodniu.
Nie obijałam się i mam kilka zaległych sesji do pokazania :) Dziś na szybko ostatnia zimowa sesja ślubna- Justyna i Marcin. Miłego oglądania.
Hey guys. Sorry for the lack of blog posts. I was really really sick with a terrible flu. But I wasn't resting ;) I was working on my new website which you can see here Let me know how you like it!
Today my last winter/snow/cold ;) wedding session with Justyna and Marcin. They were crazy :)




Posted by
Labels:
Home