Wednesday, January 14, 2009

Spotkanie FFS- oh yes :)


Jakiś czas temu pisałam, że jadę na zlot z FFS Przybyła nas cała chmara- stężenie fotografów ślubnych na m2 było okrutne ;) Całość była fantastyczna- pogaduszki codziennie przeciągały się do 4 nad ranem.

Jednego dnia rano niewiela ekipa składająca się ze mnie, Michała oraz Krzyśka Tkacza , Sebastiana Małachowskiego oraz Kamasha wyruszyła na Śnieżkę taszcząc sporo sprzętu. Przeszliśmy może z 1 km ;) i dysząc zdecydowaliśmy, że zrobimy to tu, bo nam słońce zaraz zajdzie ;)

Efekty poniżej- ja dawno się tak dobrze nie bawiłam i mam ogromną nadzieję, że nasza kolejna sesja uwzględniająca śnieg, szorty i płetwy dojdzie do skutku ;)


Some time ago I wrote I was going for a wedding photograhers meeting in the mountains :) I did and it was awesome. I wanted to share some photos we took with some of my photog friends during one of the days. Nothing to do with weddings but I guess that's what we all needed after a long and exhausting season.

Check out my friends blogs and websites:
Krzysiek Tkacz - Mr Model ;) , Sebastian Małachowski Mr Backstage
who took some wonderful pictures of me oraz Kamasha Mr Halfone, a wonderful human being who I absolutely love to talk to.

They are all amazing photographers but also such cool people to hang out with. Enjoy the pictures :)


few photographers, snow and some fun equals :)

DSC_9420

DSC_9414_1

kamash złapał stopa na śnieżkę i podwiózł sprzęt

DSC_9371

Krzysiek bez lamp :)
DSC_9381

Sebek

DSC_9382

Zawinęłam jeszcze kilka zdjęć z bloga Sebastiana :) I grabbed some backstage photos from Sebastian's blog.





Monday, January 12, 2009

Malutka panna M.


Uwielbiam takie malusie bąble :) I love such little cutie pies :)

W zeszłym tygodniu zostałam zaproszona do nowej telewizji TVN Warszawa do programu Warszawianka, jeżeli macie ochotę mnie zobaczyć, program będzie w tę środę o 22. Będę mówić o fotografii w ciąży i właśnie takich maluszków.

little pie sleepin'

DSC_0436

:)

DSC_0467

DSC_0522

little foot

Tuesday, January 6, 2009

Marysia


Marysia odwiedziła mnie przed świętami. Trafiliśmy na piękne światło. Aż się wierzyć nie chce w dzisiejszym mrozie! Dziś rano nasz samochód pokazywał -20 st. C.


Mary visited me for a session before Christmas. We had amazing light during the session, I almost can't believe it today since we saw -21 degees celsius this morning. Brrrrr.

Miss M.

DSC_0034

DSC_0048

DSC_0055

DSC_0186

DSC_0204

DSC_0208

Monday, January 5, 2009

Karolina i Wojtek


I po świętach :) Nakazałam sobie odpoczynek- gotowałam bez przerwy przez trzy dni przed Wigilią i w końcu padłam :) Odpoczywałam później tak intensywnie, że naprawdę mnie to zmęczyło :) Ale mam za sobą super spotkania z rodziną, przeczytane cztery książki i obejrzane półtora sezonu "Dr House" (chyba przesadziłam, bo zaczynam wypatrywać u siebie objawów różnych chorób ;))

Było cudnie, ale czas wrócić do normalności i porannego wstawania(buuuu)

Troszkę zaniedbałam bloggowanie w grudniu i mam trochę do odrobienia. Dzisiaj ślub mojego szwagra i od tamtego dnia już szwagierki.

Yep it's officially after Christmas. I told myself to rest after three days of non stop cooking before Christmas Eve. I did afterwards. I rested so hard I even got tired of it LOL. But I got to meet with my family, read four books and watched one and a half of two seasons of HOUSE M.D. (I think it was too much because I started to find some anomalies in my own health ;))

It was wonderful, but it's definetely time to get back to normal and getting up early (buuu that's the thing I hate about Gaba going to school)

I was neglecting my blog in December I admit. But a lot of things to posting about :)

Today my brother in law's wedding- yep I've had a new sister in law for more than two months.


Pics :)

first look

DSC_7081

było okrutnie zimno, więc biegiem zrobilismy plenerek

DSC_7132

DSC_7181

DSC_7268

DSC_7314

;) I couldn't resist/ nie mogłam się powstrzymać ;)

DSC_7380

DSC_7397


Miss G oczywiście sypała płatkami/ Miss G was the vintage flower girl (it was reaaaaly cold)

Untitled-1

DSC_7456

and the party- it was crazy- we had an amazing Cuban band playing salsa- I couldn't feel my feet for three days :)I impreza- poleciłam Karoli I wojtasowi fantastyczny kubański zespół- salsa!

only few- we were mostly there to party :)

DSC_7814

DSC_7734

LOL

DSC_7740

Moi kochani blogowi czytacze(okrutne tłumaczenie ;)) wszystkiego najcudowniejszego w Nowym Roku.

My dearest blog readers- I wanted to wish you all the amazing things you could ever dream for in the New Year.

Całusy/Kisses :)

M.

@ 2008 marta potoczek. all rights reserved.