Monday, July 7, 2008

What's up? :)


Mam tyle do napisania i pokazania, że nie wiem jak to wszystko ogarnąć. Najpierw będą obiecane zdjęcia mnie w akcji, nasza wycieczka do dinozaurów, dwa śluby i nasze szybkie wakacje na Podhalu. O tak nie pamiętam kiedy miałam spokojną chwilkę. Na dodatek od wczoraj napadły mnie wirusy- ledwo mówię i widzę jakby przez mgłę, ale damy radę :)

Hey there. I've got so much to say and to show, I have no idea how to do that ;) First pictures of me in action. I so rarely get to be photographed so it was so cool to see myself with somebody else's eyes. You'll also see(soon I hope) our trip to the dinosaurs, two amazing weddings and our short holiday slideshow. I got sick yesterday and have a horrible cold but hope I'll manage bring all things promised ASAP.

at work :)
DSC_6320
DSC_6407 copy
DSC_6660

Misiu dzięki za cudne zdjęcia :)

2 comments:

Gacek said...

piękne zdjęcia robisz:)
i chciałem zapytać jak wstawiasz takie duże zdjęcia :)mi same małe się wstawiają nawet jak zaznaczam w tym okienku do wstawiania zdjęć "duże" za odpowiedź dziękuję:)

Adam Kasprzak said...

Niesamowite kolory! Tylko zazdrościć bo zdjęcia piękne. Pozdrawiam


@ 2008 marta potoczek. all rights reserved.