Friday, July 11, 2008

Ślub Magdy i Piotra


Hey Kochani. Niestety zostałam pokonana przez okropną anginę i miły pan doktor nakazał mi choć kilka dni odpoczynku. Mój organizm też powiedział dość i dawał znać przez dreszcze i inne takie, że mam odpocząć. Powoli wracam do normy- te antybiotyki to świetna sprawa ;)

Dziś, chwilkę przed wyjazdem na kolejny ślub pokażę fantastyczny ślub Madzi i Piotra. W grudniu "ożeniłam" już brata Piotrka, więc miałam okazję zobaczyć znaną mi już fantastyczną ekipę plus kolejną porcję zwariowanych ludzi. Bawiłam się przednio :)


Hey guys! Unfortunately I was deafeated by a sneaky angina and a nice Mr Doctor prescribed me a lot of drugs and few days in bed. My body said no to me also giving me all the nice symptoms like shivers and stuff ;) But I'm getting better and better each day- those antybiotics are a cool thing ;)

Today, before I leave for another wedding I'll show you some pics from a fantastic wedding I shot two weeks ago. I got Peter's brother "married" last year so I had already known the fantastic crew plus I met a lot of new cool people.


Pictures!

Suknia i bukiet były przecudne.
The dress and the bouqet were perfect!
Untitled-1

Mam ostatnio lekką obsesję na punkcie zdjęć z odbiciem :)Łazienka w hotelu była dla mnie niebem ;)
I'm a bit obsessed with reflections in pictures lately. Hotel's bathroom was my heaven ;)
DSC_3375
DSC_3489

DSC_3729

DSC_3827
DSC_4219
DSC_3955


I ekipa :)
DSC_4508
DSC_4500
DSC_4367

1 comment:

Mona said...

świetne zdjęcia świetnych ludzi. czy mi się wydaje, czy klimat był retro? super fajny, surrealistyczny nastrój bije z Twoich zdjęć. jak to mówią: "szapoba!" :))))))))))))))))))))))))


@ 2008 marta potoczek. all rights reserved.