Friday, January 25, 2008

Baaad blogger :)


Kochani dzięki za maile poganiające do blogowania :) Po przerwie chorobowej-ospowej rzuciłam się w wir pracy i mam wrażenie, że dni są za krótkie. Do tego dochodzi totalnie zdołowany nastrój i pytanie kołaczące się po głowie "GDZIE TA WIOSNA", no nawet zima ujdzie, byle nie to coś ciemne i pluchowate za oknem. Nawet moje kawy i redbulle w kosmicznych ilościach nie pomagają.

Ale... wierzę, że już niedługo będę tu pisać optymistyczne posty i pokazywać Wam pierwsze listki z naszego ogrodu :) I wreszcie zdjęcia plenerowe- już się nie mogę doczekać.

Zeszły tydzień był pełen tajemnicznych projektów- romantyczno-walentynkowo- rocznicowych i niestety nic nie mogę pokazać. Wczoraj była u mnie Anita i zgodziła się uchylić rąbka tajemnicy z naszego równie tajemniczego projektu :)

Pozostał mi jeszcze tylko jeden termin na sesję buduarową, tak by zdążyć na 14.02 z odbiorem zdjęć- jeśli ktoś ma ochotę zapraszam :)

O i wreszcie się rozpisałam :) Dość gadania- ZDJĘCIA :)Anita jest po prostu rewelacyjną modelką :)

DSC_7240

DSC_7017

DSC_7206

No comments:


@ 2008 marta potoczek. all rights reserved.